Loading color scheme

ZWIASTOWANIE PAŃSKIE

Warto przeczytać i rozważyć kazanie ks. bpa Mirosława Milewskiego

Zwiastowanie Pańskie - Dzień Świętości Życia

                                                      Skępe, 25 marca 2021 r.

Dokładnie 26 lat temu 25 marca 1995 roku w uroczystość Zwiastowania Pańskiego papież Jan Paweł II ogłosił jedną z najważniejszych encyklik współczesnego świata: „Evangelium vitae”„Ewangelię życia”. Zaapelował w niej o to, aby w każdym kraju na świecie obchodzono Dzień Życia: Jego podstawowym celem jest budzenie w sumieniach, w rodzinach, w Kościele i w społeczeństwie świeckim wrażliwości na sens i wartość ludzkiego życia w każdym momencie i każdej kondycji” (85). Ojciec święty prosił o szacunek do każdego ludzkiego życia, radość z narodzin człowieka, poszanowanie i wolę obrony każdego ludzkiego istnienia, troskę o cierpiącego i potrzebującego, bliskość z człowiekiem starym i umierającym, współczucie w żałobie, nadzieję i pragnienie nieśmiertelności. W odpowiedzi na apel Papieża 3 lata później biskupi polscy ustanowili w naszym kraju Dzień Świętości Życia, obchodzony właśnie 25 marca.

Cieszę się, że już kolejny raz mogę modlić się razem z wami u stóp Matki Bożej Brzemiennej w Skępem. Z serca dziękuję ojcom bernardynom za pieczołowitą troskę o to miejsce. Wiem, że pracy duchowej i fizycznej jest tu o pod dostatkiem. Bo przecież Królowej Mazowsza i Kujaw swoje bóle i troski powierza tak wiele osób! Łatwiej chyba powiedzieć, kto tu się nie modli… Do Pani Skępskiej przybywają wierni, którzy przeżywają trudne sprawy życiowe, matki w stanie błogosławionym, chorzy, pokutujący. Tu ludzie wierzący błagają o potomstwo, ale też modlą się w intencjach obrony życia. Gdy to możliwe, przybywają do was w licznych pielgrzymkach, aby osobiście przedstawić Maryi swoje sprawy. Tu wreszcie odprawiane są Msze św. wieczyste i - jak zapewniają gospodarze tego miejsca - będą one odprawiane dopóty, dopóki sanktuarium i klasztor bernardyński będą istnieć. Kościół Płocki jest dumny z tego wyjątkowego miejsca. Raz jeszcze wielkie Bóg zapłać ojcom bernardynom i wszystkim, którzy tu gorliwie posługują!    

Czy może być lepsze miejsce do spotkania w Dniu Świętości Życia niż skępskie sanktuarium? Tu, przed tronem Matki Bożej Brzemiennej na Ziemi Dobrzyńskiej raz jeszcze trzeba głośno powtórzyć, tak jak chciał tego Ojciec święty, że życie każdego człowieka jest wartością podstawową i nienaruszalną. Każdy człowiek poczęty w łonie matki ma prawo do życia. Ono jest wartością, która jednoczy wszystkich ludzi na całym świecie, bez względu na rasę, kolor skóry, język czy narodowość. Każdy Polak powinien bronić życia - Zarówno wierzący jak i niewierzący są wezwani do ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Nie może być miejsca na zabijanie innych, a szczególnie niepełnosprawnych i chorych dzieci! To nie jest kwestia tylko światopoglądu czy religii, ale przede wszystkim nauki, która jednoznacznie wykazuje, że życie człowieka rozpoczyna się w momencie poczęcia” (List Episkopatu na Niedzielę Świętej Rodziny 31.12.2017 r.).

Niestety, pojawiające się w ostatnich miesiącach ataki na życie, pod pretekstem zmiany prawodawstwa, a także deklaracje polityczne o domaganiu się prawa do aborcji do 12 tygodnia życia dziecka, zmuszają nas do jeszcze większej, bardziej gorliwej modlitwy o życie i za życie. My nigdy nie możemy powiedzieć, że „Aborcja jest OK”. Aborcja, to największe zło tego świata. Kościół katolicki w Polsce czyni wiele starań, aby każdy człowiek, bez względu na to, jaki jest stan jego zdrowia, miał szansę na życie i na opiekę, gdy jest ona potrzebna. Właśnie dziś, w uroczystość Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny, w kościołach w całej Polsce zachęca się wiernych do Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. Rzesze katolików decyduje się na to, aby od 25 marca do Wigilii Bożego Narodzenia 24 grudnia, przez 9 miesięcy, codziennie modlić się za dziecko, którego życie w łonie matki jest zagrożone. Istotą tej akcji jest ochrona życia poczętego. Gorąco was, moi drodzy, zachęcam do udziału w tym szlachetnym, Bożym przedsięwzięciu.

Kościół troszczy się także o życie dzieci, które już przyszły na świat, ale ich rodzice z różnych powodów nie mogą ich wychowywać. 15 lat temu w marcu w Krakowie powstało pierwsze Okno Życia. Dziś takich szczególnych okien w całej Polsce jest około 100. Jedno z nich znajduje się także na Starym Mieście w Płocku. Do Okien Życia trafiają noworodki i niemowlaki, które z różnych powodów nie mogą wychowywać się w rodzinach biologicznych. Nikt nie ocenia matek i ojców tych dzieci, najważniejsze, jest to, że one przyszły na świat. Każde dziecko z Okna Życia po kwarantannie w szpitalu, trafia do rodziny adopcyjnej. Wszystko dzieje się z zachowaniem zasad higieny zdrowotnej i przepisów prawa.

Trzeba też przypomnieć, że w naszym kraju Kościół prowadzi na przykład 15 domów samotnej matki, 59 domów dziecka, 120 placówek opiekuńczo-wychowawczych dla dzieci, a także 13 ośrodków zajmujących się adopcją. Bardzo ważną rolę w trosce o życie dzieci już poczętych pełnią też świeckie organizacje pro-life współpracujące w dziele ochrony życia z Kościołem i państwem. Koordynacja tych działań przynosi dobre, zamierzone owoce.      

Drodzy czciciele Matki Bożej Skępskiej! W ostatnim roku dobrze poznaliśmy wartość zdrowia i życia. W tych dniach, gdy na Covid-19 choruje tak wiele osób, gdy chorzy muszą być podłączani do respiratorów, gdy codziennie z powodu koronawirusa umiera po 300 i więcej osób, w samotności, bez możliwości pożegnania się z bliskimi – nasza modlitwa u stóp Maryi powinna być jeszcze bardziej gorliwa. Otoczmy nią także całą służbę zdrowia, wszystkie pielęgniarki, lekarzy, salowe, sanitariuszy. Niech nie zbraknie im sił i nadziei na to, że z Bożą pomocą pomogą oni swoim pacjentom.

Nie znamy wyroków boskich, nie wiemy, dlaczego tak się dzieje. Nie wiemy, co Bóg chce nam poprzez te wydarzenia powiedzieć. W historii zbawienia wielokrotnie działo się tak, że Bóg stawiał ludzi w pewnej sytuacji, której sensu nie potrafili oni zgłębić. Opis takiej sytuacji znajdujemy też w Ewangelii Łukaszowej (Łk 1,26-38). Oto Maryja, młoda żydowska kobieta dowiaduje się, że Bóg postanowił przekazać Jej swój największy Dar – Syna, Emmanuela. Jednak ta wyjątkowa, bo nie dotknięta żadnym złem kobieta ma wolną wolę, ma własne plany, na pewno o czymś marzy. A jednak jednym słowem „fiat” – „tak”, w jakimś sensie rezygnuje z siebie. „Oto ja służebnica, sługa Pańska” – słyszy od Niej Pan Bóg. Jest wolna, ale posłuszna. Zaufała Bogu. Wola Boża jest dla niej ważniejsza od własnej woli.

Drodzy, nikt z nas nie wie do końca, co kryje się za ofiarowaniem siebie Bogu, za przyrzeczeniami chrztu św., przysięgą małżeńską, wyborem kapłaństwa czy innymi obietnicami. Nasze „tak”, które wypowiadamy Jezusowi, kobiecie, mężczyźnie, przyjacielowi, jakiemuś trudnemu zadaniu - musi być potwierdzane dzień po dniu, przez całe życie. Gdy Bóg burzy nasze plany, gdy poddaje nas próbie, gdy zmusza do zmiany myślenia – na nic zda się bunt czy rozpacz. Pozostaje po prostu jak Maryja zaufać, przyjąć postawę „fiat” – „tak” na to, co nas spotyka, oddać Bogu wszystko.

Matko Boża Skępska, Królowo Mazowsza i Kujaw, Pani całego świata! W Tobie pokładamy nadzieję. Weź nas pod płaszcz Swej opieki. Ratuj każde ludzkie życie. Pomagaj nam w czasie zarazy. Nie opuszczaj w trudach i smutkach. Matko Miłosierdzia - miej nas w opiece! Amen